PASIOREK.jcom.pl Strona Główna PASIOREK.jcom.pl
Przez ból do rozkoszy !

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
lanie od drugiej połówki serca
Autor Wiadomość
ejcia 

Wiek: 26
Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 406
Wysłany: 2012-04-12, 11:21   

Ale po takim laniu chyba szybko znikają slady?
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-04-13, 17:17   

on nie wiem czy szybko masz wrazenie ze by Ci tylek pekal na pol
 
 
 
justyna 

Wiek: 24
Dołączyła: 29 Lut 2012
Posty: 304
Wysłany: 2012-04-16, 16:00   

Tylko odczucia bólowa nie zawsze są współmierne do śladów. Nie każde narzędzia pozostawiają po sobie na długo "pamiątki", a potrafią zaboleć dosyć mocno.
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-04-16, 17:17   

no nie nie ktore wogole nie zostawiaja a bola jak diabli
 
 
 
nakarak 

Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: śląsk
  Wysłany: 2012-07-02, 22:34   

Witam

I ja opisze moje pierwszy porządny wpier... który dostałem od żony.
Ale od początku od dawna od czasu do czasy zona "masuje" mi tyłek paskiem ale to tak średnio dla przyjemności... co jest dla mnie podniecające i często kończy się sexem Ale w tym przypadku było inaczej ... nie pamiętam czym ale strasznie jej podpadłem ,próbowałem się tłumaczyć i szedłem w zaparte że to nie tak itd (już była wściekła) nastąpiła ostra wymiana zdań podczas których pogubiłem się w kłamstwach i prawda wyszła na jaw i wtedy się już wkur.... i powiedziała "teraz dostaniesz wpie... pasem i poszła do szafy wyszukała najlepszy pas ( taki dość gruby z prawdziwej skóry ) i kazała mi położyć się na wersalkę powiem szczerze że byłem zszokowany :shock: i nie ruszyłem się powtórzyła jeszcze raz a wobec braku mojej reakcji strzeliła mi pasem w nogi wstałem wtedy i chciałem wyjść a ona złapała mnie dwoma rekami za koszulkę i używając chyba całej siły rzuciła wersalkę i szybkim ruchem ściągnęła spodnie dresowe wraz z slipkami... byłem tak zaskoczony jej siłą :shock: ( chyba nerwy dawały jej taka siłę ) i szybkością że nie zdążyłem zareagować a już leżałem z wypiętym gołym tyłkiem
Krzyknęła jeszcze że mam leżeć spokojnie bo jak nie to będzie lała gdzie popadnie i w tej samej chwili na moim tyłku zaczęły lądować siarczyste razy ( bez żadnej rozgrzewki ) ból był taki że nie mogłem wytrzymać najpierw zaczęłam krzyczeć że dość bo boli a usłyszałem w odpowiedzi że to ma boleć i to ona zdecyduję kiedy będzie koniec . Ból był naprawdę nie do wytrzymania ( jakieś 20 pasów przyjąłem )i w akcie desperacji zasłoniłem tyłek rekami próbując się jednocześnie odwrócić w stronę oparcia ale nie zdążyłem bo złapała mnie za koszulkę na wysokości ramienia pociągła spowrotem i lewym kolanem klękła na plecach . Ja dalej trzymałem ręce na gorących pośladkach wtedy powiedziała " bierz te ręce bo będę po nich lała " zdanie było wypowiedziane śmiertelnie poważnie w tonie nie przyjmującym sprzeciwu.
Odsunąłem ręce i od razy poczułem siarczyste uderzenie po którym za mnie zgięło i znowu ręce na tyłek poleciały i tym już przesadziłem bo dostałem pasem w łapy i odruchowo je odsunąłem to złapała mi obie ręce dźwignęła do góry ( wtedy ciężko stawić opór ) klękła lewym kolanem na moich plecach ( wykorzystując ciężar ciała ) i znowu zaczęła lać w tyłek szybko i bardzo mocno co sprawiało niesamowity ból ( tyłek piekł jak przy oparzeniu ) w akcie desperacji udało mi się wyciągnąć ręce i zacząłem ewakuować się przez oparcie (podłokietnik ) wersalki na ziemie co oczywiście nie było po jej myśli a ze na kolanach miałem spodnie to jedną ręką złapała za nie a drugą ciągle szybko lała w tyłek żeby zaliczyć jak najwięcej trafień :-/ . Przestała dopiero jak udała mi się oswobodzić z spodni i odwrócić. Wtedy pogroziła mi tym pasem i powiedziała ze następnym razem dostane porządniej :cry: .

Po tym poszedłem do łazienki i chyba pół godziny siedziałem z tyłkiem na chłodnych kafelkach ( bałem się żeby kafelki nie pękły z gorąca
)

W lustrze zobaczyłem ciemno czerwone spuchnięte pośladki z wyraźnymi śladami paska także na udach po powrocie do pokoju z pretensja powiedziałem do zony ze mi uda obiła a ona na to ze jak bym leżał jak kazała to bym nie miał ud obitych noo... poniekąd racje miała ale nie wiem czy tyłek by wytrzymał
Następnego dnia jak jechałem autem do pracy to się musiałem zatrzymać i wyjść na chwilę bo tyłek tak bolał a o dłuższym siedzeniu nie było mowy. W sumie przez kilka dni odczuwałem efekty "masażu" tyłka.

Powiem wam ze spuściła mi takie lanie jakiego w życiu nie dostałem i sobie nie byłem w stanie wyobrazić.

Od tamtego czasu dostałem jeszcze kilka razy ale już nie tak obficie
choć jak widzę jak sama wyciąga pas ( jak ja chce to ja wyciągam ale wtedy ma więcej litości ) to mam przerażenie w oczach i mimo ze to "słaba płeć" czuje respekt
:shock:
 
 
justyna 

Wiek: 24
Dołączyła: 29 Lut 2012
Posty: 304
Wysłany: 2012-07-04, 07:59   

A jesteś jedyną osobą w tym związku która czasem obrywa? Czy też może stajesz po drugiej stronie pasa?
 
 
nakarak 

Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 9
Skąd: śląsk
Wysłany: 2012-07-04, 20:14   

Raz spróbowaliśmy odwrócić rolę ale po kilku lekkich razach stwierdziła , że ją za bardzo boli :mrgreen: i kończymy :shock: zdążyłem jej jeszcze kolka razy strzelić odpowiednio mocniej ( zawołała aaauuuuuaaaaaa ) nim się zmyła :-P .
Stwierdziła stanowczo , że jednak woli lać :mrgreen: niż obrywać.
Nie liczę tu klapsów jakie od czasu otrzymuje tak przy okazji ( np. jak się schyla do ubierania butów ) a ja akurat jestem w pobliżu :-D
 
 
justyna 

Wiek: 24
Dołączyła: 29 Lut 2012
Posty: 304
Wysłany: 2012-07-04, 22:17   

Hehe no wiadomo, że boli przecież to lanie :P
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-05, 14:59   

no trudno zeby lanie laskotalo :) )
 
 
 
ejcia 

Wiek: 26
Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 406
Wysłany: 2012-07-05, 20:03   

pozwolisz, że zaneguję :mrgreen: wczoraj znów zdarzyło mi sie oberwać i nie pamietam już w jakich dokładnie okolicznościach, chyba za bardzo wierzgałam i egzekutor chciał mi przytrzymac nogi, dość, że musnął dłonią po stopach. Dopiero był pisk i kopanie :mrgreen:
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-05, 21:41   

to rczej byyl pieszczoty niz lanie:) hehe
 
 
 
Krzysiek 

Wiek: 32
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 342
Skąd: Kraków małopolska
Wysłany: 2012-07-08, 17:34   

Ja dawniej dość regularnie obrywałem pasem od żony głównie za libacje z sąsiadem.
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-08, 23:11   

brala na kolanko?:)
 
 
 
Krzysiek 

Wiek: 32
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 342
Skąd: Kraków małopolska
Wysłany: 2012-07-09, 06:55   

Nie brała na kolanko. Kazała się przełożyć przez fotel i lała pasem, kablem i paletką po ping-ponga.
 
 
marcin1984 

Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 518
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-09, 15:44   

ubierala sie jakos specjalnie na lanie czy normalnie?:)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group